Websted buduje produkty cyfrowe i dowozi je do klientów. Jeden konkretny problem, najprostsze rozwiązanie, sprzedaż tam gdzie ludzie już kupują.
Jeden problem, jedna grupa klientów, jedna funkcja. Pierwsza wersja trafia do ludzi, zanim zdążymy ją przekombinować.
Nie budujemy ruchu od zera. Wchodzimy do kanałów, w których ludzie już kupują, m.in. na Allegro.
Uczymy się procesu, robiąc go sami. Automatyzujemy dopiero to, co naprawdę się powtarza.
Każdy eksperyment ma próg sukcesu. Jeśli go nie przekracza, zamykamy go i bierzemy następny.